Do sesji tatuażu najlepiej przygotować się z wyprzedzeniem — tak, żeby skóra była w dobrej kondycji, a organizm gotowy na ten wysiłek.
Tydzień przed sesją
Najlepiej zacząć przygotowania około tydzień wcześniej. Warto wtedy zrobić peeling skóry w miejscu, które będzie tatuowane, żeby usunąć martwy naskórek i poprawić jej ukrwienie.
Przez resztę tygodnia dobrze jest regularnie nawilżać skórę, dzięki czemu stanie się bardziej elastyczna i lepiej „współpracuje” podczas tatuowania.
Nie golcie miejsca tatuażu tuż przed sesją – zrobię to sam w studiu, żeby uniknąć mikrouszkodzeń.
Jeśli ktoś ma wyjątkowo dużo włosów w tym miejscu, można je delikatnie skrócić elektryczną maszynką kilka dni wcześniej.
Dzień przed i w dniu sesji
W dniu tatuowania najważniejsze to przyjść wypoczętym i po porządnym śniadaniu.
Tatuaż to dla organizmu mały wysiłek – szczególnie przy większych wzorach – więc potrzebna jest energia.
Warto też zabrać coś do jedzenia lub picia, ewentualnie można zamówić coś w przerwie z aplikacji.
Jeśli czujesz się chory – przełóż sesję. Organizm i tak będzie miał co robić, więc lepiej nie dokładać mu stresu.
Dbanie o komfort
W studiu spędzisz kilka godzin, więc ubierz się wygodnie i weź rzeczy, które ułatwią Ci relaks.
Możesz zabrać klapki, jeśli będzie Ci w nich wygodniej niż w butach, szczególnie przy dłuższych sesjach.
Warto też mieć ze sobą coś do posłuchania, np. muzykę w słuchawkach – niektórzy tak łatwiej się rozluźniają.
Najważniejsze to:
zadbać o skórę (peeling + nawilżanie),
dobrze się nawodnić,
przyjść wypoczętym i po posiłku,
ubrać się wygodnie,
Nie przychodź chorym!
Przygotowanie się do sesji to nie tylko kwestia estetyki, ale też komfortu i jakości samego tatuażu.
Dobrze przygotowana skóra to lepszy efekt i szybsze gojenie — a to zawsze działa na Twoją korzyść.
