Tatuator Warszawa – Mateusz Zieliński
Tatuaż to moja sztuka i moje medium
Są tacy, którzy tatuują, bo to zawód.
Ja tatuuję, bo to moja forma sztuki, tożsamości i obecności w świecie.
O mnie
Mateusz Zieliński
Nazywam się Mateusz Zieliński. Jestem tatuatorem z Warszawy i absolwentem Akademii Sztuk Pięknych. Tworzę tatuaże dla tych, którzy szukają czegoś więcej niż wzoru — szukają znaczenia.
Urodziłem się 28 września 1996 roku w Warszawie.
W dzieciństwie mieszkałem w Rykach, gdzie dojrzewała moja wrażliwość — z dala od zgiełku, bliżej ciszy i symboli. Dorastałem przy ulicy Leona Wyczółkowskiego — nazwisko malarza i grafika nie było przypadkowe. To właśnie on wykładał kiedyś na tej samej uczelni, którą ukończyłem.
Moja droga od dziecka do artysty-tatuatora była bardziej opowieścią niż planem.

Od ASP do skóry – historia tatuatora
Dzieciństwo i wpływy
Już jako dziecko miałem kontakt ze sztuką — nie przez Instagram, ale przez codzienność.
Moja mama malowała. Pamiętam zapach farb, ciszę skupienia i obrazy, które powstawały w naszym domu.
To nie była inspiracja — to było naturalne tło życia.
Dziś ten świat wciąż żyje w moich projektach tatuaży – w symbolice, w kompozycji, w szacunku do formy.

Droga do sztuki
W szkole średniej planowałem zostać architektem.
Ale już po pierwszej klasie technikum zrozumiałem, że to nie moja droga.
Nie konstrukcja, a esencja.
Zrezygnowałem, wziąłem byka za rogi i ruszyłem – bez planu B.
Rysunku uczyłem się najpierw lokalnie, a potem w warszawskiej szkole DOMIN. To tam wszystko się zaczęło na poważnie. Ręka, oko, kompozycja – codzienny trening i decyzja: idę w sztukę.

Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie
W 2015 roku rozpocząłem studia na Wydziale Grafiki ASP w Warszawie. To tam rozwinąłem zrozumienie symboliki, rytmu obrazu i pracy z obrazem jako komunikatem.
Brałem udział w wystawach w Polsce i za granicą – m.in. we Francji podczas Biennale Plakatu.
Dyplom obroniłem w 2021 roku — z oceną bardzo dobrą, solidnym warsztatem i pokorą wobec procesu twórczego.
Miałem okazję pracować z mistrzami, którzy ukształtowali moje podejście do formy:
– prof. Lech Majewski (dyplom artystyczny)
– dr hab. Dorota Folga-Januszewska (teoria)
– prof. Ryszard Ługowski (aneks z rysunku)

Pierwsi mistrzowie – scena tatuażu
Swoją pierwszą prawdziwą szkołę życia i rzemiosła przeszedłem u Karola Krawczyka – właściciela studia Blackstar.
„W latach 90. był jedną z gwiazd warszawskiej i polskiej sceny tatuażu — pionierem, którego zna cała stara gwardia.”
Z jego studia wyszło wielu artystów, którzy dziś stanowią trzon współczesnej sceny w Polsce.
Ogromnie cenię też Agatę Kacperczyk – moją byłą szefową z White Rat Tattoo. To przy niej wiele zrozumiałem – nie tylko o technice, ale o podejściu do symbolu, klienta i drogi artysty.
Do dziś mam w głowie wiele naszych rozmów

Tatuaż jako akt twórczy i rytuał
Z papieru na skórę
Po studiach nie poszedłem do agencji. Poszedłem w głąb.
Tatuaż od zawsze był dla mnie formą sztuki — pierwotną, osobistą, symboliczną.
Od 2021 roku przez trzy lata uczyłem się i pracowałem w legendarnym warszawskim studiu Blackstar, ucząc się pod okiem znanych w środowisku doświadczonych tatuatorów. To właśnie tam połączyłem wiedzę graficzną z głębokim przekazem osobistym.

Praca z klientem w studio tatuażu w Warszawie
Nie tworzę wzorów. Nie powtarzam pomysłów.
Każdy tatuaż to proces: rozmowa, symbolika, emocja, ruch ciała.
Doświadczenie międzynarodowe
Konwencje i sesje gościnne
Od 2022 roku uczestniczę w konwencjach tatuażu w Polsce, wymieniając się doświadczeniami z artystami z całego świata. Pracowałem także jako tatuator gościnny w różnych miastach Polski, ale moim głównym miejscem pracy i inspiracji pozostaje Warszawa.
Zurych – Absolut Tattoo
W 2025 roku miałem okazję współpracować z Absolut Tattoo w Zurychu. To doświadczenie pokazało mi, jak wygląda perfekcyjna precyzja i minimalistyczne podejście w praktyce mistrzów tatuażu.
W co wierzę jako tatuator i artysta
Wierzę, że:
ciało to płótno
symbol to język duszy
tatuaż to akt odwagi i transformacji
Nie jestem rzemieślnikiem.
Nie jestem tylko tatuatorem.
Jestem artystą z Warszawy. Tworzę regularnie – bo mam potrzebę, a nie obowiązek.
To, co robię, nie powstaje seryjnie, tylko z wewnętrznego ciśnienia.
Widzę więcej. Pracuję głęboko. Każdy projekt musi mieć prawdę – inaczej nie siadam.

Zacznijmy Twój projekt
Chcesz, by Twój tatuaż miał duszę?
Jeśli czujesz, że tatuaż to coś więcej niż ozdoba — napisz do mnie.
Zanim to zrobisz, zadaj sobie pytanie:
Czy jesteś gotów, by Twoje ciało stało się dziełem sztuki?
